Przyszła pora na kolejną przesympatyczną parę!!! :) W ogóle stwierdziliśmy, że mamy farta, bo każda nasza para jest fajna :) i aż serce się raduje jak mamy takim ludziom robić zdjęcia w dniu ich ślubu :)
Kasia i Carlos to cudna para mieszana :) Ona – Polka On – Hiszpan…z tego też względu ceremonia zaślubin była prowadzona w dwóch językach i powiem Wam szczerze, że słuchać mszy po hiszpańsku w dodatku, gdy ksiądz prowadzący ceremonię jest tak przemiły i uśmiechnięty to jeszcze bardziej kocha się swoją pracę! W ogóle fotografia ślubna jest czymś co daje nam takiej pokory do życia, sprawia, że patrzymy na ludzi, którzy są szczęściliwi, są w sobie zakochani, którzy pragną spędzić ze sobą całe życie…może to trywialne dla niektórych, ale w rzeczywistości każdy marzy o tym szczęściu…a my mamy okazje oglądać je każdego tygodnia, sami dzięki temu pracując nad nim nieustannie :)
No ale wracajmy do sedna…ślub Kasi i Carlosa przebiegł w tak cudnej atmosferze, że zanim się zdążyliśmy obejrzeć było już po oczepinach…to przede wszystkim zasługa cudnej pary i równie wspaniałych gości, którzy tętnili szczęściem, radością i chęcią do zabawy :) Oby więcej takich ślubów!!! :)































My w minioną sobotę mieliśmy przyjemność robić zdjęcia w tym samym kościele tylko że parze polsko – włoskiej :) [btw – Włosi świetnie bawili się na polskim weselu) natomiast w sierpniu fotografujemy parę polsko – angielską :) rownież w kościele św Anny ..i również przyjęcie odbędzie sie w Villa Nuova, pozdrawiamy
[Translate]