Czasem przychodzą takie chwile, że należy się spotkać z naszymi fotograficznymi znajomymi chociażby pod pretekstem warsztatów :) Taki dzień nastał pewnego letniego poranka…długo tam niestety nie pobyliśmy…gdyż okazało się, że my przyszliśmy towarzysko a inni bardzo ambicyjnie podeszli do tematu kilkugodzinnych warsztatów na kilkadziesiąt osób :) No ale cóż..nie było tam dla nas miejsca ;)
W rolach głównych:
Adam Lewanowicz, Magdalena Lewanowicz, Marcin Rusinowski, Robert Korybut-Daszkiewicz vel Kamash, Darek Szubiński, Michał Schabowski
No to zaczynamy:

Głodomory :)


Laptopy w ruch…

Marcin rozgryza zagadki sprzętowe ;)




Marcin + iPhone to zestaw na śmierć i życie ;)

Adaś nieco zaniepokojony…

Kamash

Marcin w swoim żywiole… ;)





Adaś specjalnie wpakował się żeby zrobić choć jedno normalne zdjęcie bez tysiąca fotografów wokół :)

Mina Kamasha – bezcenna :)

Czas na relaks…







Mobile addicted!!!

Kakaowe na zdrowie! :)


